Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Mrs. Canada – opowieści z Kanady - Blog Joanny Onoszko Mrs. Canada – opowieści z Kanady - Blog Joanny Onoszko Mrs. Canada – opowieści z Kanady - Blog Joanny Onoszko

5.02.2018
poniedziałek

Oczy, czyli jak rozmawiać o antysemityzmie

5 lutego 2018, poniedziałek,

Wychodzimy z metra. Na stacji plakaty reklamujące centrum kultury: „Jeżeli jesteś Żydem albo żydem, to odnajdziesz tu swoje miejsce”.

I my odaleźliśmy w Kanadzie swoje miejsce. Nie jesteśmy stąd, ale mamy tu swoje zwyczaje. Na przykład w weekend przeciągamy śniadania do wczesnego popołudnia. Na stole różne kawy i mleka. Specjalnie robione pasty, sery, owoce. Nad stołem rozmowa na cztery gardła. Spędzamy tak dwie, czasem trzy godziny.

Co jakiś czas dzieci odłączają się, żeby przycupnąć na dywanie pomiędzy zabawkami, ale po chwili wracają do stołu skubnąc coś jeszcze. W tym czasie dorośli wymieniają się najciekawszymi tekstami prasowymi z ostatniego tygodnia. Jest też czas na doczytanie tego, co umknęło, i zebranie myśli. Rozmowa toczy się nad owsianką z syropem klonowym i chałką, a dzieci swobodnie w niej uczestniczą.

A to znaczy, że zadają pytania.

Jak na przykład: mamo, a czy Polacy zabijali Żydów?

Rację ma moja koleżanka, która twierdzi, że odpowiedź na pytanie „mamo, a skąd się biorą dzieci?” jest najłatwiejszym z rodzicielskich wyzwań. Na ten temat jest zresztą mnóstwo książek i porad, na każdym rodzicielskim portalu. Ale o tym, jak mówić dzieciom o Zagładzie – łatwo się nie rozmawia.

Jak wytłumaczyć kilkulatkowi, w sposób nietraumatyzujący, subtelny okropieństwa drugiej wojny? Istnieje wiele wspaniałych, pomocniczych ksiażek, jak na przykład te. Swoją listę lektur dla dzieci proponuje też Uniwersytet Toronto.

Trudniej odpowiedzieć dziecku, skąd ten wyciek niechęci wobec Żydów. Próby bardzo ogólnego wytłumaczenia dziecku temperatury nastrojów antysemickich w Polsce spotykają się z wysoko uniesionymi brwiami.

Nie mieści się to w głowie chłopca, który nie był nigdy uczony nienawiści.

Dziecka, które przywykło, że ukochana wychowawczyni nie pojawia się w szkole, bo akurat przypadają jej żydowskie święta. Dziecka, które równie dobrze bawi się pomiędzy kolegami, którzy są ochrzczeni, i tymi, którzy szykują się do bar micwy. Które w szkole może wybierać między zajęciami dodatkowymi z koszykówki, hebrajskiego albo podstaw programowania. Ale wiedza o świecie jest też w podstawie programu – mam wrażenie, że pierwszaki nauczone są tu o judaizmie więcej niż ja po latach katechezy.

Być może to też kwestia otoczenia. W grudniu w sklepach robi się kolorowo. Najwięcej jest czerwono-zielonych, bożonarodzeniowych dekoracji, ale nie brakuje też tych niebieskich, chanukowych. W supermarketach można kupić ciastka, serwetki, balony, torebki na słodycze – wszystko podkreślające żydowskie święta. Na poczcie – znaczki z menorą. Ale też to relacje – jak ta z uznanym pediatrą, do którego garną się równo żydowskie i nieżydowskie rodziny. Albo z sąsiadką, która podrzuca  słodycze z okazji świąt opartych na tradycji Nowego Testamentu, którego ona nie uznaje.

Dziecku, które widzi, że świat jest różny, niejednolity i złożony, trudno pojąć, dlaczego rozmowa przy stole robi się coraz smutniejsza, a głosy coraz bardziej podniesione. W jego oczach zrobienie krzywdy czy zarzutu z powodu tego, że ktoś urodził się w żydowskiej rodzinie, jest czymś niepojętym. To nie tylko jego wrażliwość i poczucie moralności, ale i własne doświadczenia.

A one nie dają cienia podstaw do antysemickich wyobrażeń.

Wynika z nich też, że świat nie jest czarno-biały, a ludzie tylko dobrzy albo tylko źli. Przy takiej perspektywie przyznanie, że wśród Polaków są sprawiedliwi, ale i niegodziwi, jest tak samo oczywiste jak przyznanie, że wśród Kanadyjczyków bywają i mili, i grubianie.

Gdziekolwiek będą mieszkać, jakkolwiek będą żyć – moje dzieci zawsze będą Europejczykami. A w tożsamość Europy wpisane jest doświadczenie Shoah. Musimy umieć o tym mówić.

Dziś, przy stole, rozmawiamy o tym, że Polacy robili rzeczy chwalebne, absolutnie bohaterskie i wspaniałe. Że warto i trzeba o tym mówić.

Ale rozmawiamy też o tym, że Polacy robili rzeczy straszne. Hańbiące, potworne, okrutne. I że o tym też warto i trzeba mówić.

Między dorosłymi i do dzieci. Od dziecka.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 52

Dodaj komentarz »
  1. Pani Jolanto, pani wpis jest szokujacy, zwlaszcza jesli wspomina pani o ‚polskich obozach smierci’. Przeciez skoro wychowawczyni pani synka jest Zydowka, to wlasnie ona powinna wytlumaczyc dzieciom, ze zadnych ‚polskich obozow smierci’ nie bylo. Te obozy zostaly zalozone i zarzadzane przez Niemcow. Tymczasem w prasie zachodniej, na uczelniach amerykanskich,ba-nawet w prasie niemieckiej stale i regularnie okresla sie je mianem ‚polskimi’, co wiecej- ‚polskimi obozami’ zostaly juz kilkakrotnie nazwane obozy w Dachau i Mauthausen (dla niezorientowanych w geografii przypomne,ze leza one na obszarach Niemiec i Austrii). To nie wynika z zadnych bledow,nieznajomosci historii czy geografii. To jest swiadome oskarzanie Polakow o zorganizowanie Holocaustu.
    Z czego to wynika?Z pewnoscia z glebokiego rasizmu i pogardy dla wschodnich Europejczykow. Zachodniemu dziennikarzowi po prostu nie miesci sie w glowie, by Holocaustu mogl dokonac cywilizowany narod niemiecki,a wiec obozy te musialy byc z cala pewnoscia zalozone przez poldzikich Polakow. Jest na ten temat bardzo dobry artykul z rebelya, podaje link
    https://www.wykop.pl/link/1049005/na-narodach-europy-srodkowej-i-wschodniej-mozna-sobie-do-woli-pouzywac/strona/2/
    I coz to za okreslenie,ze Polacy robili rzeczy hanbiace podczas okupacji?Oczywiscie,ze robili,podobnie jak Zydzi. Jak policjanci zydowscy w gettach,zapedzajacy swoich wlasnych rodakow do wagonow. Jak Chaim Rumkowski,ktory wyslal dzieci z lodzkiego getta do komor gazowych.O tym tez Zydzi powinni pamietac.

  2. Lewacka pedagogika wstydu w natarciu

  3. Dla kanadyjskiego Zyda zamiast zaczynac od Polakow najlepiej byloby zaczac od wlasnej historii i dowiedziec sie o wlasnych kolaborantach i Zydach, ktorzy zabijali innych Zydow.
    To by pomoglo wyjsc z pulapki nacjonalistycznego egocentryzmu.

    Lekarstwo chetnie serwowane Polakom moze pomoc tez Zydom

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dziecku, proszę Pani powodów niechęci do Żydów czy żydów nie sposób wytłumaczyć. Zrozumie to samo później traktowane przez tychże jako goj.

  6. Wiele mowi sie i pisze o wywazeniu pogladow i postaw. Niemniej sposob w jaki przedstawia sie bezmiar tragedii IIw.s. prowadzi w spolecznym odbiorze do klasycznych wypaczen. Oto kolega, mieszka w jednym z krajow anglosaskich, wspomnial, ze jego mama byla w obozie w Oswiecimiu i przeprowadzano na niej eksperymenty medyczne. Jeden ze sluchajacych byl zdziwiony, ze kolega ukrywa swe zydowskie pochodzenie. Zydem nie jest, rowniez jego mama nie byla. Zadne tlumaczenia nie pomogly, gdyz w Oswiecimiu „przebywali tylko Zydzi”.
    Przlotna wizyta nie upowaznia mnie do oceny zycia w Kanadzie. Ale troche znam swiat i pod ta zdawaloby sie mila fasada poszanowania kryje sie caly zasob uprzedzen i swoistego „rasizmu”, bardzo czesto wsciekle skierowanego przeciw wlasnym autochtonom, ktorym zabrano ziemie i ktorych zepchnieto na marginesy spoleczenstwa. Calkiem spokojnie mozna wyrazac obrazliwe opinie o ludziach innej rasy, koloru skory, czy tez okreslonego regionu geograficznego – tak dlugo jak nie zblizamy sie do granic antysemityzm.

    Pozdrawiam

  7. dzieci o wojnie, moje dziecko o wojnie, kilkuletnie.
    Córka chora ogląda stare pocztówki, naprawdę już nie ma się czym już zająć leżąc w łóżku. I czyta sobie pozdrowienia od rodziny, przyjaciół, pięcioletnie dzieci w większości posiadają umiejętność czytania, aż natrafia na widokówkę z fragmentem średniowiecznej zbroi.
    co to? po co? więc tłumaczę że to misiurka dla rycerza, chroniła głowę przed zranieniem na wojnie.
    Kartka okazuje się z tyłu pusta, jest miejsce na adres, korespondencję. I dziecko rezolutnie stwierdza: -mamo, to można komuś wysłać i napisać „pozdrowienia z wojny”.
    Takie jest pojęcie kilkuletniego dziecka o wojnie, myślę że moje dzieci nie odstawały od innych na tym etapie rozwoju. To co Pani opisuje jest raczej wyssane z palca na użytek bieżących wydarzeń politycznych albo – co straszniejsze- celowe wprowadzanie dzieci od najmłodszych w relacje „my i oni”, niech wiedzą kto jest przyjacielem a kto wrogiem.

  8. Oczywiście to wydarzenie działo się w czasach pokoju, obecne dzieci z Bliskiego Wschodu i innych miejsc gdzie toczą się prawdziwe wojny może podzieliłyby się swoim przerażeniem w prostych słowach, albo straciłyby mowę na skutek tragicznych przeżyć jak chłopczyk którego zdjęcie obiegło media kilka miesięcy temu

  9. Wyemigrowalem z Polski po tzw „wydarzeniach marcowych ” 1968 roku.
    Reakcje moich polskich kolezanek i kolegow na moj wyjazd moge strescic tytulem ksiazki Marka Hlaski : ” Wszyscy byli odwroceni”.
    Po tamtej „akcji” zostalo w Polsce pare tysiecy Zydow, przewaznie osob starszych i schorowanych. Zamilowanym w statystyce zostawiam obliczenie jaki to promil promila ludnosci Polski oni stanowili i stanowia .
    Niezrozumialy dla mnie jest dzisiejszy wylew antysemityzmu w kraju bez Zydow.
    Jak to wytlumaczyc ?
    A moze takie wytlumaczenie nie istnieje ?

  10. Dziękuję za podzielenie się artykułami z listami książek. To naprawdę ważne, żeby dzieci po raz pierwszy o trudnych tematach rozmawiały w domach, z rodzicami, i żeby ich wiedza nie była ograniczona do tego, co zdołają odczytać z graffiti na murach, albo podsłuchać w telewizji. I myślę że to prawda, że pytanie „skąd się biorą dzieci” jest raczej łatwe i jest na nie tylko jedna odpowiedz… Pozdrawiam!

  11. @alamakotalive
    Zrozumienie dla morderstw „z niechęci”? Mentalność z potańcówki w remizie – dziś nie lubię chłopaków z sąsiedniej wsi, a jak by nie przyszli, to Żyda, Araba lub Murzyna, pókim w większości.
    JAKO GOJ NIE ZNAJDUJĘ NIESTETY POWODÓW DO SPONTANICZNEGO OKAZYWANIA MI SYMPATII ZE STRONY ŻYDÓW.
    Nie ma również usprawiedliwienia dla morderców, jakiejkolwiek orientacji by nie byli.
    „Nielubić” można owsiankę lub szpinak. (…)

  12. Jakie wspaniale przyklady polskiej nienawisci do Zydow!

  13. Widze, ze emocje przeslaniaja u komentatorow jasnosc myslenia. Ja w tekscie pani Jolanty nic o polskich obozach nie przeczytalam i uwazam , ze mowienie , ze byli Polacy, co bohatersko sie zachowywali , ale tacy co niebohatersko i tacy , co zle, tak jak w kazdym narodzie, nie jest zadna pedagogika wstydu.
    Mnie tlukli latami do glowy , ze wspaniali Polacy nic tylko ratowali, gineli i poswiecali sie, zawsze szlachetni jak nie wiem. Pamietam tylo , ze w szkole mielismy lekture o ratowanej zydowskiej dziewczynce i jak bardzo dziwilam sie, ze przewozona z jednej kryjowki do drugiej cala bandazowana byla , by na ulicy owi szlachetni Polacy jej nie wydali. o przeciez bez sensu” myslalam. Potem poznalam i antysemitow i rozne straszne opowiesci z udzialem Polakow. I to tez jest prawda o moim narodzie.
    Kazdy narod ma swoich przedstawicieli zatrutych nienawiscia i swoje trupy w szafie. Patrzmy najpierw na swoje szafy, potem dopiero na cudze.

  14. Trzy antysemickie komentarze na ten piękny w jakimś sensie pogodny tekst. Czy ktoś może mieć jeszcze wątpliwości, że Polacy w stosunku do Żydów w czasie wojny zachowywali się strasznie?
    A Pani z kolei jest dowodem, że byli Polacy, którzy Żydom pomagali, ale w jakiej mniejszości musieli być.

  15. Jednak cztery antysemickie wpisy.

  16. Moją babcię zabili Polacy” – grzmiał izraelski polityk, protestując przeciw ustawie o IPN. Okazało się, że nie babcię, ale prababcię. I nie Polacy, tylko Niemcy. Yair Lapid wciąż jednak atakuje Polskę i naciska na izraelski rząd, by z Warszawą nawet nie dyskutować

  17. Coś się komuś pokręciło.”Nie mieści się to w głowie chłopca, który nie był nigdy uczony nienawiści.”To o tym pisała Joanna a tu natychmiast odezwał się gromadny hejt plujący jadem.

  18. Skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, to błędna, zła decyzja Prezydenta. Nie uchroni to Polski przed roszczeniami Izraela. To, co się dzieje, trzeba wiązać z ustawą 447 i ustawą reprywatyzacyjną. Środowiska żydowskie oczekują poprawek w ustawie reprywatyzacyjnej. Może chodzić nawet o bilion złotych

  19. A ja Panią popieram ;)!
    Mogę skwitować, to co powyżej jedynie znaną „paremią matematyczną”: CBDO ewentualnie CBDU.

  20. Gdyby mnie to tak nie nudziło. Nawet te kłamstwa @złego o Niemcach co to niby piszą… Szczęście, że po Niemcach takie kompleksy spływają.
    Co mnie obchodzi co kto jadł na śniadanie. Ja mam Wochenende czyli Weekend codziennie.
    Jedno tylko: Wszystko mi jedno kto w co wierzy. Najbardziej podoba mi się i tak durszlak z makaronem na głowie. Każdy też może mieć święta jakie mu się podobają pod warunkiem tylko, że szanuje innych. Nie widzę powodu do tolerowania kogoś, kto próbuje naginać wspólny kalendarz do swoich wierzeń. To dla mnie żaden powód do porzucania pracy według widzimisię. Niema też żadnego powodu aby nie ustalić jednego wspólnego święta, np w środę. Na poziomie światowym. Ale dopóki tego nie zrobiono, zamknąć twarz i przestać wreszcie narzucać innym swój makaron, twaróg umysłowy i inne religijne bzdury. Żadnej tolerancji. Nad Wisłą też.

  21. @ZWO
    Jakim prawem zarzucasz mi klamstwo?O ‚polnischer Vernichtungslager’ pisaly min. ‚der Spiegel’, ‚die Welt’,’die Zeit’, to okreslenie stale pojawia sie w niemieckich podrecznikach do historii.

  22. @Jolanta Gierak-Onoszko
    Pozwole tu sobie jeszcze zacytowac kolejny obrzydliwy tekst napisany przez Centrum Simona Wiesenthala i przepraszam z gory za dlugosc cytatu (link na dole):
    ‚The passage yesterday of the Polish bill criminalizing any reference to complicity by the Polish state in Holocaust crimes and outlawing use of the term ‘Polish death camps’, is an ill-conceived attempt to whitewash the widespread participation of individual Poles in the persecution and murder of Jews during the Holocaust. While the term ‘Polish death camps’ is historically inaccurate and should not be used under any circumstances, the other elements of this bill are a crass attempt to silence any discussion of the widespread phenomenon of complicity by individual Poles in Holocaust crimes, as well as the murder of numerous Jews by members of the Armia Krajowa, the nationalist military arm of the Polish government-in-exile in London’
    http://www.wiesenthal.com/site/apps/s/content.asp?c=lsKWLbPJLnF&b=4442915&ct=15011709
    Dla nieznajacych angielskiego: Centrum Wiesenthala nie tylko oswiadczylo,ze Polacy MASOWO uczestniczyli w Holocauscie, ale okreslilo Armie Krajowa ‚nacjonalistyczna partyzantka’ wspopracujaca z nazistami. To nie jest agitka z czasow stalinowskich. To nie jest propaganda UB o ‚zaplutych karlach reakcji’. To jest oficjalne oswiadczenie izraelskiej organizacji,ktora niniejszym oskarzylo AK i polski rzad na emigracji o wspoludzial w Holocauscie. Ta sama AK, ktora wspomagala bronia powstancow w warszawskim getcie i uratowala uciekinierow z getta.
    Oczywiscie,nigdzie na stronie Centrum Wiesenthala nie znajdziemy informacji,ze Holocaustu dokonali Niemcy. Holocaustu dokonali tajemniczy ‚nazisci’. Prawdopodobnie zolnierze AK..
    Tym bardziej pokazuje to,ze ta ustawa jest NIEZBEDNA.

  23. Pani Joanno,
    Pisze Pani, że „Trudniej odpowiedzieć dziecku, skąd ten wyciek niechęci wobec Żydów”. Otóż NIE, wystarczy tylko wytłumaczyć dziecku, że Żydzi uważają się za lepszych od innych ludzi, za „Naród Wybrany” i pogardzają w związku z tym nie-Żydami czyli gojami (goim) a więc nic dziwnego, że pozostałe narody nie mają do nich sympatii, może poza częścią Anglosasów z USA, czyli fanatycznymi „starotestamentowymi” ewangelikami. I proszę nie mylić antysemityzmu z antysyjonizmem. Ja jestem np. filosemitą i antysyjonistą w jednej osobie.
    Szalom!

  24. @vandermerwe 6 lutego o godz. 5:21
    „Przelotna wizyta..”itd – zgadzam się całkowicie z Pańskimi przemyśleniami.

  25. Campenka.Racja.Przecież pamiętam.Tak było.Znowu powrót do PRL.I tego ustawą nie da się załatwić.Coś na ten temat wiem.Mój ojciec był trzy lata w Oświęcimiu(tak się kiedyś mówiło) a o żydach ani słowem nie wspomniał.Nienawidził żydów.Zarażony antysemityzmem nie potrafił nawet pomyśleć o żydach jak współtowarzyszach niedoli.Jak czytam te wywody(niektórzy po angielsku) „co komu do jemu a jemu do komu” to się rzygać chce.Po jednej i po drugiej stronie są mentalni popaprańcy,którym się wydaje,że ustawami załatwi się te sprawy z zawołaniem,że trzeba pomóc prawdzie bo się sama nie obroni.Ta ustawa jest na użytek wewnętrzny dla odwrócenia uwagi od zgnilizny politycznej w naszym narodzie naszyzm=faszyzm.Teraz już widać jak na dłoni ,że gdyby nie uczestnictwo we wspólnocie unijnej rodzimy faszyzm już by tańcował bezkarnie.Patriotyzm to nie tylko Bóg,honor,ojczyzna to przede wszystkim zdolność współdziałania wspólnoty z poszanowaniem tożsamości każdego człowieka a nie usilne budowanie wrogości a ja osobiście tracę nadzieję,że to jest możliwe.Lawina nienawiści ruszyła i nie wiem czy jest do opanowania.

  26. Panie „zly”, jeśli Pan już próbuje uprawiać manipulację, to proszę robić to w mniej nieudolny sposób. W zacytowanym przez Pana anglojezycznym fragmencie nie ma przecież mowy o tym, że AK współpracowała z Niemcami. Każdy, kto zna angielski i polski może dostrzec, jak przeinacza Pan fakty. Mówiąc kolokwialnie: totalny obciach!

  27. @jakowalski – nie zamierzam opowiadać dzieciom, że Żydzi lub ktokolwiek inny pogardza innymi ludźmi. moją rolą, jako wychowawcy, nie jest pielęgnowanie niechęci. przy okazji, automatycznie ciśnie się pod pióro słowo „podjudzać”, które pokazuje, że antysemityzm wpływa na język polski i temperaturę rozmowy.

    fundamentalnie się z Panem nie zgadzam, nie tylko w tym punkcie. mamy różne perspektywy widzenia świata i poziom agresji. natomiast nie zgadzam się na zamienianie tego bloga w antysemicką, ksenofobiczną spluwaczkę. dlatego komentarze, które tu docierają, takie jak ten, że „Żydzi są moralnie odpowiedzialni za swoją Zagładę”, nadal nie będą się tu pojawiać.

  28. @zly
    na tyle, na ile pozwala mi mój kulawy angielski, to słowa „members of the Armia Krajowa, the nationalist military arm of the Polish government-in-exile in London” rozumiem jako „członkowie Armii Krajowej, nacjonalistycznego zbrojnego ramienia polskiego rządu na wygnaniu w Londynie”. a zupełnie nie jako „nacjonalistyczna partyzantka wspopracujaca z nazistami”, jak Pan pisze.

    rację ma @Satoshi Politico, zbyt grubymi nićmi Pan szyje.

    P.S. sprawdzałam dwa razy, na bank nie mam na imię Jolanta, choć od dawna lubi mnie Pan tak nazywać 😉

  29. @TW vel OŹI – dziękuję, miłe słowa. blog nie jest po to, by zbierać laurki, ale cieszę się, że nie wszyscy korzystają z tych wydarzeń po to, żeby dać upust swemu antysemityzmowi. pozdrowienia!

  30. @Witold – jak pisze Wojciech Tochman, pytanie kto za chwilę zastąpi Żyda? bo Żydów dziś mamy mało, a potrzeba wroga jeszcze bliższego, sąsiada. ten antysemityzm to taka podpałką, dzięki której rozpali się jeszcze bardziej. i dziękuję za dobre słowa, ale ja nie mam żadnych zasług. pozdrowienia!

  31. @Campenka – mam poczucie, że istota tego wpisu nie obeszła za bardzo wielu z osób, które się pod nim wypowiadają. jest tylko pretekstem do tego, by wylać swój antysemityzm. przy okazji – dziękuję za Pani komentarz! pozdrowienia!

  32. @Joanna Gierak-Onoszko
    Przepraszam za pomylke w imieniu,mam kolezanke Jolante G., moze stad ciagle mi sie myli.
    W tym fragmencie Centrum Wiesenthala oskarzylo zolnierzy AK o mordowanie Zydow, a Polakow o masowy wspoludzial w Holocauscie. Jesli nie jest to oskarzenie o wspolprace z Niemcami,to nie wiem,na czym owa ‚wspolpraca’ mialaby polegac. Chyba ze Satoshi Politico uwaza,ze AK i Polacy mordowali Zydow ot tak sobie,nie zauwazajac nawet,ze Niemcy w tym samym czasie okupowali Polske. Termin ‚nacjonalistyczne zbrojne ramie’ jest zas zywcem wziety ze stalinowskiej agitki. AK nie byla zadnym ‚nacjonalistycznym zbrojnym ramieniem’. AK byla organizacja zbrojna zalozona przez czlonkow Wojska Polskiego, podlegajaca legalnemu polskiemu rzadowi. ‚Nacjonalistycznymi’ moznaby nazwac niektore oddzialy NSZ.
    Nie odniosla sie tez Pani do obrzydliwego oskarzenia Centrum Wiesenthala. Czy rozumiem,ze uznaje pani za fakt,ze polski rzad na uchodzctwie,AK i indywidualni Polacy wspolpracowali w Holocauscie?

  33. @Satoshi Politico
    Czyli mordowanie Zydow i wspoludzial w Holocauscie wspolpraca nie bylo?No to co nia bylo,wedlug Centrum Wiesenthala?I kto tu przeinacza fakty?

  34. Pani Joanno,
    Wychowanie nie polega na okłamywaniu. Straci Pani u dzieci autorytet, kiedy się one zorientują, że celowo nie mówiła in Pani prawdy.
    I dlaczego myśli Pani, że sposoby opisane przez Orwella w „1984” są tym, czego potrzebujemy na tym blogu?
    I dlaczego też oskarża Pani każdego, kto ma inne zdanie niż Pani o antysemityzm? Co dokładnie rozumie Pani przez ten antysemityzm? Kto jest według Pani semitą i dlaczego nie można według Pani krytykować owych semitów?
    Pozdrawiam,
    Obywatel Świata, a przynajmniej Polski, Australii i RPA, permanent resident of Portugal and Cyprus, potomek Polaków (Wielkopolan), Niemców (Bawarczyków) i Tatarów polskich.

  35. Zly
    Poczytaj coś o odmanach. Na początek:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst

  36. @jakowalski
    Potwierdza to tylko moje slowa.

  37. @JGO
    Nie zauwazylem pod pani wpisem zadnych antysemickich komentarzy. Zachowanie wladz Izraela i Stanow Zjednoczonych jest zas skandaliczne. Nowelizacja mowi wyraznie,ze karane jest przypisywanie narodowi polskiemu WBREW FAKTOM zbrodni popelnionych przez Rzesze Niemiecka. Szmalcownictwo bylo faktem historycznym, ‚polskie obozy smierci’ i wspoludzial AK w Holocauscie sa zas klamstwami szerzonymi przez prase amerykanska i Centrum Wiesenthala. Takim samym oszczerstwem jest oswiadczenie Yaira Lapida, izraelskiego polityka, ze jego babcie zamordowali Polacy podczas Holocaustu. Okazalo sie jak w radiu Erewan: nie babcie,tylko dziadka, nie Polacy,tylko Niemcy, i nie w Polsce, tylko na Wegrzech, bo jego rodzina w ogole nie pochodzila z Polski.Nie uwaza pani,ze takie oszczerstwa nie powinny byc karane?

  38. Przypuszczam, pani Joanno, że gdyby w Kanadzie wybudowano obozy zagłady, inaczej sprawa by dziś wyglądała…
    Ostatnia wojna, która wyszła z niemieckiej ziemi i mord Holokaustu, który był oficjalną polityką niemieckiego rządu, czynią z Niemców jako naród jedynych bezwzględnie winnych tej tragedii. Okupowana Polska, nawet jeśli zdarzały się akty bestialstwa, nie może być w sposób zbiorowy oskarżana. Oskarżane mogą być jedynie poszczególne jednostki, które takich aktów się dopuszczały (z nazwiska i imienia). Ustawa zatem jest potrzebna i broni prawdy historycznej. W przeciwnym razie zbiorowo każdy Polak stanie się antysemitą (o ile już nie został), bez względu na to, co robił i robi.
    Pozdrawiam

  39. PS. Jednocześnie z ustawą obecnie podpisaną przez Prezydenta, powinna również pojawić się inna. O nieprzedawnieniu zbrodni wobec narodu żydowskiego. Powinny zostać odtajnione wszelkie dokumenty na temat zbrodni Polaków wobec Żydów, ale również Żydów wobec Żydów. Żeby odróżnić pojedyńcze, indywidualne mordy i przestępstwa od planowej polityki demokratycznie wybranego przez Niemców w 1933 roku rządu nazistowskiego, jedynego odpowiedzialnego za Holokaust.

  40. Szanowna Pani Joanna

    Nie mozna polskiego antysemityzmu wyrywac z europejskiego kontekstu. Polski religijny antysemityzm jest taki sam jak antysemityzm w sasiednich krajach. Za odhumanizowanie Zydow odpowiada jednak tylko panstwo niemieckie. Ustawy Norymberskie i Noc Krysztalowa byly wstepem do masowego zabijania Zydow przez Niemcow. Polacy byli ofiara niemieckiej agresji w wyniku ktorej Zydzi szli do gazu a Polacy szli na przymusowe roboty do Niemiec. Brak religijnej tolerancji i nacjonalistyczna polityka doprowadzily do zaglady europejskich Zydow.

    P.S.
    Czy wie Pani dlaczego w tamtych czasach Kanada nie przyjmowala zydowskich emigrantow?

    Slawomirski

  41. Z całym szacunkiem, gdybym był Pani dzieckiem (Bóg strzegł!), to starych pryków zatruwających sie w niedzielny poranek tym, co akurat wyrzucił medialny sciek, posłałbym do wszystkich diabłów! Pokój zamknąbym od wewnatrz na cztery spusty i wrócił do zabawek, zabaw w chowanego, łapania muszek i obserwowania żuczków. Obawiam się tylko, że jedynymi zabawkami w Pani domu są przesławne klocki ‚lego’ do zmontownia sobie polskiego obozu zagłady. Jedyna nadzieja w muszkach i żuczkach, może przynajmniej one brzęczą o czyś innym niż holokaust. A w wiadomej sprawie doradzam odwyk.

  42. Antysemityzm tlil się w Polsce od wieków. Że jest to „zasługa” Kościoła, bo mu Żydzi zabili Zbawiciela, to prawda niepotrzebująca dowodu.
    Przed wojną zuchy wszechpolskie z lubością molestowały Żydów, urządzały małe pogromy, wymuszały na uczelniach stosowanie getta ławkowego, numerus clausus.
    Ale Polakom brakowało umiejetności, konsekwencji w realizowaniu planu w „odżydzaniu” Polski. Owszem był taki konsekwentny Eligiusz Niewiadomski,który zamordował „żydowskiego” prezydenta Narutowicza,ale naogół nienawiść polskich faszystów ograniczała się do nekania, pobić, niedopuszczania Polaków żydowskiego pochodzenia do państwowych etatów.
    Ale zjawili się precyzyjni, konsekwentni, zarażenie przez psychopatę Hitlera antysemityzmem Niemcy. Ci w miejsce polnische Wirtschaft, wprowdzili sprawny przemysł ludobójstwa. Powstały zarządzane przez Himlera i Eichmana wydajne fabryki śmierci.
    Prawda, że wobec nas Polakow aryjczyków Niemcy też byli niemili, jednak ich „profesjonalizm” w realizowaniu kwestii żydowskiej , Endlösung der Judenfrage, bardzo sie podobal naszym faszystom. Owa sprzyjająca atmosfera bardzo pomagala Niemcom w realizowaniu tego ostatecznego rozwizania. Z fabrykami śmierci współpracowali szmalcownicy, tacy polscy prywaciarze, ktrorzy w ten sposób dorabiali na życie.
    Było ich tysiące. Gdyby Niemcy potraktowali nas jako partnerów, tak jak Francuzów, to ci prywaciarze pewnie zatrudnlby sie w owych fabrykach, a nie tylko dorabiali na boku.
    Nie było polskich obozów zagłady, bo Niemcy do tego nie dopuścili.
    Co do winy Niemów, Austriaków, Francuzów ..itd jest ona bezprzeczna, ale te narody rozliczyły się i ciągle rozliczają z własną przeszłością, ciagle wracając w mediach do tych strasznych czasów. My jesteśmy wyjątkami – niewiniątkami ?
    Ale wystepujący tu ławą antysemici podnoszą wrzask o te polskie obozy. Oczywiście, że były niemieckie, zorganizowane i prowadzone przez Niemców, ale to nie przesłania faktu, że, jak to powiedział niejeden polski antysemita, że „Jaki ten Hitler taki był, ale załatwił nam kwestię żydowską”. Prawda chłopaki z ONRu i od wszechpolaków i innych kiboli ?
    PS
    Pani Joanno
    Moja córka mieszka w Quebeku. Kiedyś oznajmiła, że wybiera się na wesele. 5-cio letni wnuk zapytał ją : A czy to bedzie ślub pani z panem, pana z panem czy dwóch pań ? Dla tego dzieciaka wychowywanego w kraju tolerancji nie było w tym nic dziwnego.
    Tak samo jak z tymi różnymi świętami, religiami. Co się w głowie naszych nacjonalistycznych troglodytów nie mieści.

  43. @Lewy
    ‚Co do winy Niemów, Austriaków, Francuzów ..itd jest ona bezprzeczna, ale te narody rozliczyły się i ciągle rozliczają z własną przeszłością, ciagle wracając w mediach do tych strasznych czasów. ‚
    Rozliczyly sie?Widac,jakie masz pojecie o swiecie.Austriacy otwarcie tesknia za swoim rodakiem-fuhrerem, z Francji Zydzi uciekaja do Izraela przed ciaglymi atakami ze strony mlodych Arabow,a Niemcy..moze i polgebkiem potepiaja Hitlera,co nie przeszkadza im traktowac wszystkich na wschod od Laby jak podludzi. Antysemityzm kwitnie w calej Europie,podlany teraz dodatkowo islamska imigracja.

  44. Lewy
    Kanada jest chorym krajem. Nic jej już nie uratuje, skoro dla dzieci nie ma tam różnicy czy to będzie ślub pani z panem, pana z panem czy dwóch pań. Pewnie w Kanadzie zaczną niedługo uczyć, że ludzie rozmnażają sie przez pączkowanie.

  45. Lewy
    Tak samo można powiedzieć, że nie było ukraińskich, litewskich, łotewskich, estońskich, węgierskich, rumuńskich, francuskich, belgijskich, holenderskich, norweskich czy też duńskich obozów zagłady, bo Niemcy do tego nie dopuścili. Niemcy chcieli mieć nad wszystkim kontrolę. Do współzarządzania żydowskim holokaustem dopuścili tylko Austriaków – jak by nie było rodaków Hitlera. Ale to nie Polacy służyli w SS, a ochotnicy z następujących krajów: Albania, Austria, Belgia, Bośnia, Bułgaria, Chorwacja, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Hiszpania, India, Italia, Łotwa, Niderlandy, Niemcy, Norwegia, Rumunia, Szwecja, Ukraina, Węgry i Wielka Brytania. Podaję za https://en.wikipedia.org/wiki/Waffen-SS_foreign_volunteers_and_conscripts. Niech się więc te państwa się dziś rozliczają za swój udział w zagładzie Żydów.

  46. Jest taki stary zart zagadka…Dlaczego eskimosi nie jedza pingwinow ? Bo ich tam nie ma ! Jednym z powodow dlaczego mieszkam w Australii a nie w USA jest…mala tutejsza Polonia ! W ten sposob nie slysze glupich zartow o Polakach ani nie odczuwam na swojej skorze antypolskosci. Brzmi znajomo ?

  47. Wyobrazmy sobie przez chwile Kanade z iloscia prawie 2 milionow Zydow…Kraj przechodzacy rozbiory ogromne rozwarstwienia spoleczne, kanadyjskich chlopow umierajacych na tyfus i permanentnie glodujacych, analfebytzm siegajacy 40% …Jestem ciekaw czy po latach w Polsce nie zadawano by pytania dlaczego wsrod Kanadyjczykow jest taki wielki antysemityzm ? W Polsce byl i jest antysemityzm ktorego jako Polak sie wstydze, tym niemniej okreslanie wszystkich Polakow ze maja antysemityzm w genach jest nie tylko niesprawiedliwe wobec Polakow ale przede wszystkim utrudniajace pojednanie miedzy Zydami i Polakami . Moge zapewnic ze nawet gdyby jutro zmarl ostatni Polak to z jego smiercia z pewnoscia nie umarlby ani antysemityzm ani rasizm ani ksenofobia. One wszystkie sa zlem uniwersalnym obecnym wsrod wszystkich nacji , a dwie ostatnie rowniez wsrod Zydow.

  48. Widać jak na dłoni, do czego prowadzi pisowska pralnia mózgów. O czym bredzą, ci zjednoczeni pod jednym sztandarem antysemici – kto i kiedy oskarżał Polskę o Holokaust? Jeśli to się zdarzyło, to mógł to być jakiś wariat, których nigdzie nie brakuje.
    Kaczyńskiemu, w końcu udało się zjednoczyć wszystkich, bez względu na poglądy; zjednoczyć w szale antysemityzmu. Tacy jesteśmy i zaklinanie rzeczywistości niczego tu nie zmieni. Co najwyżej lud boży poczuje się jeszcze bardziej godny i patriotyczny.

  49. Lewy@
    Z Pana wypowiedzi wynika, że była w okupowanej Polsce cała szara strefa szmalcownictwa… Może i była… Może była bezkarna (choć AK-owcy mówią inaczej). Że był antysemityzm. Oczywiście, że był. Tak jak dzisiaj jest antypolonizm w Izraelu (niech Pan zapyta siostry Radwańskie). Ale pytam się, co to ma wspólnego z „polskimi obozu” i ustawą IPN? Czy może Pan to wytłumaczyć…

  50. Panie Lewy,
    Pisze Pan:
    „Moja córka mieszka w Quebeku. Kiedyś oznajmiła, że wybiera się na wesele. 5-cio letni wnuk zapytał ją : A czy to bedzie ślub pani z panem, pana z panem czy dwóch pań ? Dla tego dzieciaka wychowywanego w kraju tolerancji nie było w tym nic dziwnego.”

    Na pana miejscu zlożyłbym doniesienie na policje tolerancji oraz skierował sprawę do trybunału tolenrancji przeciwko córce w Quebeku z żądaniem bezwzględnej dla niej kary osadzenia w reedukacyjnym obozie tolerancji. Piecioletnie dziecko wychowane w tolerancji powinno sie bowiem nie dziwic znacznie bardziej niźli w relacjonowanym przez Pana doniosłym akcie. Na przklad powinno sie również zapytać (i nie dziwić), czy to bedzie ślub niemowlęcia z panem po 70tce, ślub trzech pań z pięcioma innymi paniami, ślub pana z samym sobą, ślub komody z kuchenką mikrofalową itd…
    Pana córka to musi reakcjonistka jest i nacjonalistyczna troglodytka, chociaz nie nasza, skoro najwyraźniej trzyma dzieciaka w takich mrokach zabobonu! Zaś pana brak rewolucyjnej czujności niestety rzuca dość ponury cień na wspaniałość i doskonałość Pańskiej tolerancyjnej natury!

  51. Starannie przemilczany jest wątek – dlaczego Żydzi ?
    Dlaczego właśnie oni byli nielubiani nie tylko w Polsce i nie tylko przez Polaków.
    Nie było im chyba w Polsce źle skoro osiadło ich więcej niż w innych krajach Europy.
    Jeżeli ktoś jest nielubiany przez licznych to raczej jest to jego własną zasługą.
    Jeżeli Żydów nie lubiano to za co i dlaczego.
    To tak, jakby skazano sprawcę pobicia nie dochodząc dlaczego to uczynił.

  52. Wydawało się, że polsko- żydowskie emocje się jakoś wyciszyły.Na Kazimierzu jest festiwal, Keret dostał mieszkanie w Warszawie, powstało muzeum, masowe wycieczki do Ziemi Świętej.
    Wydawało się ,że Marzec 69, jeden z najbardziej hańbiących epizodów w naszej historii, się nie powtórzy.Ale skąd!.
    Nie rozumiem – czy trzeba mieć takie głęboko ukrywane poczucie niższości, kompleks bycia gorszym, żeby zaprzeczać faktom , idealizować swoich rodaków – wszystkich, rozpętywać awanturę na cały świat, nawet w Zambii o nas piszą. Wszystko w imię PRAWDY jedynej właściwej. Przypominam, że gazeta WKPb też nazywała się Prawda.

  53. Wiedza o Holokauscie wsrod Kanadyjczykow jest tak powierzchowna, ze nie warto tego nawet dyskutowac.Podobnie jak z ich wiedza o kulturze zydowskiej. Oni chca potepiac kazdego, ktory wydaje sie miec inne zdanie. Czy Pani naprawde sadzi jak moj znajomy z roznych blogow Lewy (zaczal mnie nazywac zwolennikiem PiSu, bo kiedys poklocilismy sie na temat B. Komorowskiego), ze Polacy mogli zalozyc obozy zaglady dla Zydow, tylko Niemcy im przeszkoodzili. Lewy, dobrze, ze dozywasz swych dni we Francji, bo stracilem reszte szacunku do ciebie, bo zachowujesz sie jak ostatnia szuja.
    Nazistom to raczej swiadomie pomagali kulturalni Francuzi i Holendrzy organizujac metodycznie wysylke do gazu swoim rodakom.
    Powtarzanie kilku klamstw o wojnie i wspomaganie izraelskich szowinistow w ich kampanii przedwyborczej to chyba jedyne co mozna zrobic. Ciemny lud kanadyjski wszystko kupi.